poniedziałek, 23 marca 2015

Trochę Motywacji

Ile razy zaczynałaś swoją przygodę z odchudzaniem?


Ile razy przerobiłaś temat " od jutra zaczynam" lub " od poniedziałku startuje" .. ile razy kończyło się to tak samo.. to "jutro" i ten "poniedziałek" nigdy nie nadeszły?


Ile razy zaczynałaś dietę a po kilku dniach odpuszczałaś twierdząc , że nie masz efektów?!


Otóż zapewne tyle samo co ja :)


Pocieszę Cię,- ja też kiedyś przechodziłam przez to samo :) ALE...no właśnie przychodzi w życiu taki moment kiedy wszystko idzie w dobrą stronę!


Ja, dostałam szansę w postaci udziału w konkursie ,dzięki któremu schudłam ponad 20 kg!!
(i chudnę dalej)

a Ty? Ty musisz uwierzyć w siebie i odpowedzieć sobie na pytania "jak chcesz wyglądać?jak chcesz się czuć?czy chcesz być szczęśliwa?

Jeśli TAK to na co czekasz?? Zaplanuj sobie posiłki, a jeśli nie wiesz jak polecam dobrego dietetyka, do tego dołóż aktywność fizyczną albo na siłowni z trenerem personalnym a jeśli nie masz takich warunków i możliwości żeby korzystać z tego jest jeszcze Ewa, Mel B,Sylwia i wiele innych trenerek które mają swoje programy dostępne on-line lub na płytach które możesz wykonaywać spokojnie w zaciszu domowym :)


NIE MA WYMÓWEK!! Znam osoby które są mamami 2-3 dzieci i mają czas na 40 min trening codziennie - to tylko kwestia organizacji!

Kiedy prowadziłam swój gabinet potrafiłam wygospodarować 3h dziennie na dojazd do siłowni 2h trening plus powrót :) da się? OCZYWIŚCIE!:)

Więc, jeśli już masz dietę i trening to teraz potrzeba CZASU!
tak - czasu - bo nie przytyłaś w dzień no i niestety nie schudniesz w dzień!
U mnie ( na specjalistycznej diecie Medidiet) pierwsze efekty zobaczyłam (na wadze) już po tygodniu (-2,5kg)

I dodam jeszcze - że na początku chudnie się bardzo fajnie i szybko-natomiast pod koniec - niestety muszę Cię zasmucić- ale waga spada wolniej i trzeba jeszcze więcej wysiłku włożyć w treningi.


Jak dla mnie mi zostało jeszcze ok 7kg! Chyba najgorsze 7kg w życiu :)




To jak? Zaczynasz ze mną już dziś ?zobacz ja też byłam w punkcie wyjścią


a teraz :) jestem lżejsza o ponad 20 kg i z 46-48 zeszłam do 38 a czasem 36 ( z XXL do M/S)

22.03.2015









31.12.2014 Sylwester

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz